Posts on Twitter:

明日カラオケ配信しますっ! お時間がある方はぜひ遊びに来てください!⸜(* ॑꒳ ॑* )⸝




RAPTURE Some take you by . They wake you from the slumber of ’s humdrum and jostle you to your . The funny part is that life is such surprises every minute. We just fail to notice. Everything is , everything is .




今日のお姉さん配信もありがとうございました❤️❤️❤️❤️










瀕死ちゃんの雑談配信来てくださってありがとう! たくさん綺麗なものを流していただいたの 瀕死ちゃんお花大好きなの! また次の配信で会いましょうね♪




新しいガチャの試着! めっちゃカッコよいですね! パーカーもニーハイも好き! 足寒そう! (スリッパはデフォルトです)










👾ストリートカジュアルガチャ登場!👾 極彩色でシルエットがゆったりのアイテムが揃う「ストリートカジュアルガチャ」を公開しました🤟✨ ガチャの詳細はこちら




相変わらずのおにぎりんねとアイマスクありがたや〜😊

This media may contain sensitive material. Learn more View



第一回REALITY杯/スマブラ大会 強い人・弱い人関係なくスマブラをしている人達で集まってしよう! ーーーーーーーーーーーーーーー 開催日 1/30 22:30 ーーーーーーーーーーーーーーーー 実況・解説_HITUZI_(実況・解説の人の希望者がいればDMまで) ーーーーーーーーーーーーーー



Retweet Retweeted Like Liked
Show this thread







【REALITY下剋上コラボ】 『公式番組イベント』という公式番組への出演権を皆が目指してる中、とある男女が手を組みましたわ👶🤝🐻 21時〜 ▹▸ikumin🐻枠にてコラボ配信 22時〜 ▹▸うをん👶枠にてコラボ配信 上記の予定となっておりますので、皆様是非ともお越しくださいまし💫



Retweet Retweeted Like Liked

僕に心臓をください あなたと雨の中話す、始まりのために 21時から、Realityにて















Posts on Tumblr:

I don’t know

(The Call)

Whether to tilt to the right, or tilt to the left.

Whether I should consider loneliness, or longevity.

It’s a toss up between reality and fantasy, and I know I want fantasy…

But reality calls me louder.

Thanks for the answer…

Please find a new direction and I will create space between us for my own sanity..

Like you said “you’re chasing your dreams, not females” then I will be chasing my own as well and I will not be chasing after you..

You won’t be my distraction anymore

Co-workers will be all we’ll ever be and I’m glad to know early on.

Si quieres saber…

No soy de los que te dicen que eres el amor de mi vida porque creo que esa idea sencillamente es una falacia. Tampoco digo que nunca te voy a romper el corazón porque ni yo mismo tengo la certeza de eso. A veces podrá suceder de forma colateral con alguna decisión que tome pensando que es lo mejor, o a veces podrá deberse a algo que ni siquiera esté en mi control. Y no voy a decirte que siempre estaré ahí, porque no soy un incondicional. No creo que tal cosa exista; y de existir, tampoco me parece algo razonable o sano.


Lo que sí puedo decir es que mis intenciones hacia ti no serán destructivas y que en la medida que me sea posible te mostraré empatía y te trataré con respeto; aunque lógicamente esperaré que sea recíproco. Veo por mí mismo y no hay manera de que eso vaya a cambiar.


Creo que lo que menos falta en el mundo son esas fantasías con las correspondientes decepciones que conllevan. Si te quiero para un rato, no tendré ningún reparo en decírtelo. Y si te quiero para algo más, eventualmente te lo diré; aunque eso me cueste bastante más.


Podré ser un gran idiota muchas veces, no lo niego; pero si alguien me dice que le he decepcionado, me temo que está diciendo una mentira monumental. Por lo mismo no trato de disimular mi estupidez, y procuro ser fiel con mi discurso al menos en el terreno de las relaciones interpersonales.


No soy un santo ni aspiro a serlo, pero tampoco seré el peor villano que te topes en el camino; soy más como un antihéroe, y estoy contento con ese papel.

The War of Confession

Around 6 years ago, I had this concept of a War of Confession (告解之戰; the type of confession that sinners do). The conceptual/fictional war was a revolution, started by the people who could no longer stand the suppression by the government, and demands their voices to be heard and respected.

The imagined war was a way I used to cope with my secondary school life. At the point I had accumulated a bunch of overdue assignments, which I hoped to finish so I could stop feeling ashamed, but had no time or energy to. I felt like going to war when I decided to stay up the entire night to finish my assignments. That war ended with the people’s loss, as I succumbed to sleepiness and went to bed without doing any assignment.

It sounds kinda stupid. But the reason it was compared to a revolution, is that there was a wish to accomplish a certain state of things, a more ideal state of things. At the same time, there was a force from the reality, the limitations suppressing the urge to accomplish. CONFESSION, is to admit and face that shame and guilt induced in us, and be honest and eager about it, and make what we want happen.

In reality, this is a war between humble wishes and helplessness (often time, learned helplessness).

It can become a vicious cycle that is hard to break from. Learned helplessness makes you get used to the faulty situation, makes you no longer wish to change it. It is hard to fight this war when you don’t feel like you need to fight it at all.

But it is never as simple as just a wrestle between two opposing forces. Justice stands with neither of them. Now what is easier, what is natural, what should it be? How much are you willing to give? Why? There are too many questions, we are tired before doing anything.

Pity, right? There is still a spark of wish, even though it is faint and uncertain, you couldn’t eliminate it entirely. Sometimes, you need other sparks to grow a fire. Maybe you don’t need reasons.

Your wish is the only reason you need.

Kajdany przyziemności

Kilka lat przerwy w pisaniu. O mój Boże, co mi się stało? Cóż, wyjaśnienie jest zgoła trywialne i nie jestem jedynym, który tego doświadczył.

Poezja, proza, uduchowienie i paraliże senne - wszystko to, co niegdyś było moją codziennością, teraz stało się zaledwie wyblakłym wspomnieniem. A najgorsze w tym wszystkim jest przegapienie tego jednego momentu, jednego dnia, dyskretnej chwili, w której to wszystko runęło w otchłań. Najgorsze, bo nie potrafię sobie tego wybaczyć; to tak jakby stracić ochuchane dziewictwo na domówce klasy B. Czy mogłem temu zapobiec? Co za niedorzeczne pytanie. Gdybym wiedział, to bym zapobiegł! A skoro teraz Ty, zagubiona duszo, czytasz moje wypociny, to jest to doskonały znak, że jednak coś mi umknęło.

Od kiedy opublikowałem ostatni wpis, w moim życiu nastąpiło wiele zmian. Jakkolwiek prozaicznie by to nie brzmiało (Anglicy mają na to ładne określenie: “ cliché”), to jednak jest to najprawdziwsza prawda, a nawet fakt autentyczny! Odetchnij Czytelniku, nie zamierzam spisywać swojej historii; może duszy artysty we mnie ubyło, ale nie rozumu i godności.

Choć może wydawać się to wielu osobom dziwne, a niektórym nawet szalone, swoją niepokojącą zmianę zauważyłem przez brak paraliżów sennych. Dokładnie tak. Choć mój pierwszy paraliż senny o mało nie sprawił, że stałem się głównym bohaterem popularnego dowcipu pt. “Zasłałem łóżko”, to każdy kolejny był dla mnie raczej jak wędrówka w te rejony życia i świadomości, które nie są dostępne na co dzień. Zacząłem oddawać się tym paraliżom. Ja chciałem, żeby one mnie ogarniały. Przestałem walczyć z niemożnością ruchu, a nawet skupiałem się na spokojnym osuwaniu w tę ponurą dusznotę. Gdy tak zrobisz, to ogarnia Cię niepojęte uczucie implozji, jak gdyby ciało zaczęło wchłaniać samo siebie…

A teraz? Ledwo potrafię sobie przypomnieć jakiego rodzaju miałem sny. Coś we mnie wygasło i to gargantuiczne uczucie wypala mnie za każdym razem, gdy tylko o tym pomyślę.

Nie ma paraliżów,
Nie ma poezji,
Pozostał tylko,
Gorzki smak regresji.

Słabe. Wiem. Ale od czegoś trzeba zacząć. I tego życzę sobie najmocniej, abym wrócił w jakikolwiek sposób do tego stanu, który dawno temu zgubiłem.

instagram

#Night #Work #Workout #OVT #Overtime #Motivation #Blessed #Focused #Lifestyle #Training #Gym #Reality #King #WurkXCREW (at Atlanta, Georgia)
https://www.instagram.com/p/B7mlG2dpy82/?igshid=ujbwxr8k0sgx

Made with Instagram