Posts on Twitter:

wokół oczu, nazywane też kurzymi łapkami potrafią być prawdziwą zmorą dla . Powstają między innymi przez , a z wiekiem stają się głębsze i bardziej widoczne. Zapraszamy do na wypełnienie tego kłopotu!










Dr Magdalena El Ghamari będzie gościem w programie dot. kobiet w islamie i związków między religią i kulturą. Zapraszamy kilka min po 10.00




21.01 w na temat wyzwań oraz u . Co należy zrobić byśmy skutecznie unikali choroby lub wydłużali czas do pojawienia się choroby? Czas na także dla profilaktyki!



Retweet Retweeted Like Liked






Dzięki budowaniu masy mięśniowej, nabiera i kształtu klepsydry.?













Kobieca i pewna siebie! 15 stycznia, 18:00-21:00, Olsztyn, Hotel Omega. Wstęp bezpłatny. Daj znać w komentarzu, czy będziesz ;)




Mniej znany fakt z życia naszej podwójnej Noblistki wyszperany ze świetnego graficznie i wartościowego poznawczo pocztu kobiet, które zajmowały się nauką. , "Kobiety i nauka", Egmont ART 2018










wśród osób w wieku 55+ w woj. mazowieckim: na jedną kobietę przypada dwóch mężczyzn. Aktywnych zawodowo jest w tej grupie wiekowej ponad dwie trzecie mężczyzn i niecała połowa kobiet.















Posts on Tumblr:

Najbardziej kojarzysz mi się z Schumannem, ale także z Czajkowskim, Ive Mendes, koncertami skrzypcowymi Brahmsa i bluesem Joss Stone (ale tylko z bluesem). Z poetyką muzyki Schumanna chyba jednak najbardziej. Przy tej muzyce najwięcej rzeczy chciałem Ci napisać – gdyby to było możliwe – szeptem… Kojarzysz mi się także z przyjaźnią, czerwonym winem, liniami lotniczymi, zapachem nowych książek (może to infantylna perwersja, ale ja zawsze również wącham książkę, którą kupuję) oraz z dostojną ciszą czytelni w bibliotece na Bornheim we Frankfurcie nad Menem, gdzie czasami chodziłem i czytałem, siedząc przy stolikach ze śmiesznymi nocnymi lampkami.
—  Małgorzata Domagalik, Janusz L. Wiśniewski „188 dni i nocy”
[…] trzeba patrzeć z pewnym sceptycyzmem na niektóre osiągnięcia wychwalane zazwyczaj jako oznaki naszego postępu, na przykład kwestię równouprawnienia kobiet. Nie muszę chyba zaznaczać, że nie występuję przeciwko równouprawnieniu kobiet, lecz pozytywne aspekty tego dążenia do równości nie powinny nikogo wprowadzać w błąd. Jest to jeden z elementów dążenia do zatarcia wszelkich różnic. Równość kupuje się za tę właśnie cenę: kobiety mają równouprawnienie, ponieważ przestały się różnić od mężczyzn.
Twierdzenie filozofii oświecenia “L'âme n'a pas de sexe”: dusza nie ma płci, zostało ogólnie przyjęte. Biegunowa różnica płci znika, a wraz z nią znika miłość erotyczna oparta na tej właśnie różnicy. Mężczyźni i kobiety stają się tacy sami, a nie równi jak przeciwległe bieguny.
—  Erich Fromm “O sztuce m i ł o ś c i”

Mam 45 lat, od 7 lat jestem po rozwodzie, jestem sama w tej chwili. Nie mam dzieci. Jestem za to ulubioną nietypową ciotką dla moich bratanków i siostrzenic. I tak, cieszę się, że nie zafundowałam nikomu takiego tatusia jak mój ex.

Samotność? Leczenie samotności dziećmi jest egoizmem. Pewnie, ja też boję się tego, co będzie… Ale ludzie w ogóle boją się tego, co nieznane. I ten strach powstrzymuje ich przed życiem na pełnej petardzie.

Nie twierdzę, że życie na całego to skoki na bungee albo wnoszenie za Bargielem nart na K2. Nie każdy się do tego nadaje – ja nie.

Ale nie można się bać zmian, nie można tkwić w marazmie, trzeba żyć, podejmować ryzyko, podejmować decyzje i brać skutki tych decyzji na klatę.

Poza tym samotność jest czymś, co się nosi w sobie… Można żyć samemu i nie być samotnym, można żyć z drugim człowiekiem i być przeraźliwie samotnym. Wiem coś o jednym i drugim. Samotność dopada człowieka i gryzie jak zły pies. Trzeba oswoić go i przyjąć jak swojego. Człowiek z odrobiną wrażliwości i skłonności do refleksji ma pod tym względem przegwizdane.

Wszyscy napierdalamy po omacku przez życie i popełniamy błędy. Zbyt wiele kobiet naiwnie wierzy facetom, zbyt wielu facetów traktuje kobiety przedmiotowo [i tu nachodzi mnie taka niewesoła refleksja – kto tych palantów wychował, jaka kobieta drugim kobietom zgotowała ten los?!]. Zbyt wielu ludzi się boi. I co? I nic.

Ale jeśli jeszcze jakiś facet powie mi kiedykolwiek, abym na niego poczekała, aż on załatwi swoje sprawy z inną kobietą, to zanim mu „wykurwię z laczka i poprawię z kopyta”, zabiję go śmiechem.

„Śmiechnę” jak jeszcze jeden mężczyzna mi powie, że żona go nie rozumie i wcale ze sobą nie śpią…

Część facetów po 40 tce żyje w kiepskich związkach, bo się boi tak naprawdę. Części odwala i na świeżo kupionym motorze odjeżdżają w zachodzące słońce albo biegają ultramaratony goniąc uciekającą młodość.

Akcje samotnych kobiet po 40 tce wrosną za jakieś 10 lat… Kiedy obecni 40 latkowie zaczną szukać kogoś, kto im poda szklankę herbaty na starość i zorientują się, że jednak zawartość mózgu to jest coś, na co grawitacja nie działa i nie opada z wiekiem.

Gdzie ja będę wtedy? Nie wiem. Z pewnością życie mnie zaniesie w jakieś miejsce, które teraz zupełnie do głowy by mi nie przyszło. I z pewnością nie będę niczego żałowała. A może jutro coś mnie skasuje na przejściu dla pieszych? Jest przecież później, niż się nam wszystkim wydaje.

Karolina P. (listy do Czarnego na pokolenieikea.com)

Dusza twoja jest zbyt czuła, zbyt artystyczna i uczuciowa, abyś mógł pozostać bez kobiecego towarzystwa. Musisz mieć dokoła siebie kobiety wszelkiego rodzaju, jak orkiestra musi mieć różne instrumenty o różnorodnym brzmieniu. Niestety kobiety przeważnie nie umieją być takie, jak być powinny: dobre i proste; nie umieją odpowiadać twemu intelektowi, nie kładąc grzesznych rąk na struny, które jeśli się odezwą, wydają dźwięk bolesny. Czasami z wielkim smutkiem myślę, że będziesz niezrozumiany.
—  Księżna Karolina do Franciszka Liszta
Kochane Kobietki, nie dajmy się Pisiorom!

W Sejmie pojawił się projekt ustawy, w której (UWAGA!) facet będzie mógł się wyżywać na żonie do woli, bez żadnej kary więzienia!

Według tej ustawy jednorazowe pobicie nie będzie uznawane za przemoc w rodzinie!!!!

Niebieska karta nie będzie przyznawana z urzędu, tylko za zgodą ofiary!!!

Drogie Babeczki!

Czas znowu wyjść na ulice, czas pogonić tych zwyrodnialców ze swoich stanowisk!!!

Czas pokazać, ze z KOBIETAMI się nie zadziera!!!

Żeby uwieść Polkę, wystarczy zrobić jedną prostą rzecz. Olać ją i przyciągnąć. Dzień być fajnym, dwa dni nie odzywać się w ogóle. A później powtórka. I jeszcze raz. Zerżnąć tak, że chodzić nie będzie mogła, zadumać się, popaść w melancholię, wypić pół butelki wódki albo lepiej whisky, powiedzieć wiersz, wytrzeć kutasa w firanę i wyjść. Wtedy głupieją.
—  Piotr C. Nowa powieść o emocjach: “# To o nas”